Środa, 26 czerwca 2019 roku;
  • :
  • :
Search

Policja ostrzega – nie daj się wrobić, uważaj na OSZUSTÓW!

Oszustwa „na wnuczka” pojawiły się już kilka lat temu. Dzięki różnym akcjom nagłaśniającym problem wielu ludzi stało się bardziej ostrożnymi i przezornymi. Niestety w związku z tym metoda „na wnuczka” została zmodyfikowana i mamy dziś do czynienia z jej nową wersją – metodą „na policjanta”.

Przestępcy nadal wykorzystują zaufanie starszych osób, tym razem nie tylko do członków rodziny, a również do stróżów prawa. Sam sposób ich działania jest podobny. Najpierw sprawca dzwoni do wybranej osoby podając się za członka rodziny, nadal najczęściej jest to wnuczek. Swój zmieniony głos tłumaczy chorobą lub usiłuje wzbudzić poczucie winy w rozmówcy tym, że ten go nie rozpoznaje. Oszust prosi o pożyczenie dużej sumy pieniędzy na pokrycie nagłych kosztów (wypadek, operacja, zakup samochodu w bardzo korzystnej cenie itp.). Po zakończeniu rozmowy telefonicznej, dzwoni następna osoba, która podaje się za funkcjonariusza CBŚ lub Policji i informuje rozmówcę o tym, że właśnie mógł paść ofiarą oszustwa. Często podaje nawet wymyślone dane i numer odznaki. W celu wzbudzenia zaufania prosi, aby nie przerywając rozmowy wybrać numer na Policję. Wtedy inna osoba przejmuje słuchawkę i tłumaczy ofierze, że bierze udział w akcji rozpracowania oszusta. „Fałszywy policjant” twierdzi, że poprzednia rozmowa była próbą wyłudzenia pieniędzy, a oszust został już namierzony. Nalega jednak, aby pokrzywdzona osoba przekazała daną sumę pieniędzy przestępcy. Zaraz po przekazaniu pieniędzy kontakt się urywa, a oszuści znikają z przekazanymi pieniędzmi.

Od 2006 roku stale rośnie liczba oszustw popełnianych metodą „na wnuczka”. W 2013 roku doszło do 1264 oszustw przeprowadzonych tą metodą, a łączne straty poniesione przez pokrzywdzonych wyniosły ponad 11 mln złotych. Nie jest to jednak pełen obraz problemu, gdyż część pokrzywdzonych wstydzi się przyznać do tego, że padła ofiarą oszustów i nie zgłasza przestępstwa.

W przypadku tego rodzaju wyłudzeń mamy do czynienia z zorganizowanymi grupami przestępczymi. Tworzą one rozbudowane struktury, w których każdy pełni określoną rolę. Wykrywanie sprawców tego typu oszustw jest dość trudne, gdyż najczęściej są to grupy międzynarodowe. Członkowie wykonują telefony z zagranicy, zmieniają numery telefonów i karty SIM, przez to trudno jest ich namierzyć. Osoby, które spotykają się z ofiarami, aby odebrać pieniądze, są często nieświadome swojej roli w przestępczym procederze. Ze względu na swój wiek pokrzywdzeni nie są często w stanie przypomnieć sobie danych, które wymieniali oszuści, ich wyglądu, ani też nie potrafią również rozpoznać sprawców po głosie.

Aby nie paść ofiarą oszustów, należy w przypadku podejrzanego telefonu przestrzegać kilku zasad.

Nigdy nie informuj nikogo telefonicznie o ilości pieniędzy, jakie posiadasz.

Nie wypłacaj z banku wszystkich oszczędności.

Zadzwoń do kogoś z rodziny i zapytaj, czy osoba, która prosiła o pomoc, rzeczywiście jej potrzebuje.

Nie ulegaj presji czasu wywieranej przez oszustów.

Policjanci nigdy nie informują telefonicznie o prowadzonych sprawach, ani nie proszą o przekazanie pieniędzy nieznanej osobie.

W przypadku wyżej opisanej sytuacji najlepiej przerwać rozmowę, nie wdając się w zbędną rozmowę z oszustem.




Akceptuję
x