Sobota, 21 września 2019 roku;
  • :
  • :
Search

Internetowa święta wojna, czyli Zagłębiacy i Ślązacy na Facebooku

Hanysy i Gorole od niepamiętnych lat pałają do siebie niechęcią. Konflikt najbardziej widoczny jest wśród starszych, jednak niestety jest przekazywany z pokolenia na pokolenie. Nikt nie zastanawia się, o co tak dokładnie chodzi w tej wzajemnej niechęci i jaka jest jej przyczyna. Moda na wyśmiewanie Śląska czy Sosnowca zyskuje rozgłos i akceptację u osób, które nie mają pojęcia, że taki regionalny konflikt może istnieć.

Antagonizmy mają podłoże historyczne i po części także kulturowe. Spowodowane są tym, że znaczna część Zagłębia Dąbrowskiego należała do zaboru rosyjskiego, a znaczna część Śląska do zaboru pruskiego. Następnie przez lata komuniści nie postrzegali Ślązaków jako Polaków, uważali ich za pół-Niemców – i właśnie na tym polega cały konflikt.
Odnośnie różnic kulturowych – mieszkańcy Zagłębia Dąbrowskiego to ludność napływowa z repatriacji czy też migracji zarobkowej.

Wirtualna walka między Zagłębiem i Śląskiem

Wzajemna niechęć została przeniesiona do świata wirtualnego, w którym niesłusznie można poczuć się anonimowo.
W Internecie nie ma miejsca na słowne argumenty, które najczęściej są zastępowane obrazkami, tzw. memami – frazesami, grafikami lub filmikami, które posiadają pewną wartość emocjonalną i które promują „zaraźliwe wzorce” oparte na stereotypach.

W Internecie chwytliwe memy rozprzestrzeniają się bardzo szybko – są udostępniane, modyfikowane i przesyłane za pomocą mediów społecznościowych (Facebook, Twitter, Instagram) czy też stron z zabawnymi obrazkami.
Niestety, ale powstały liczne memy, które niesłusznie i bezpodstawnie wyśmiewają Sosnowiec. Osoby, które są spoza województwa śląskiego i nie mają pojęcia o konflikcie między Śląskiem i Zagłębiem Dąbrowskim podłapują modę na memy dotyczące Sosnowca i ją bezmyślnie naśladują.

Reagować czy ignorować?

W przypadku, gdy natkniemy się na mem, który działa na niekorzyść wizerunku Sosnowca pozostaje nam zgłosić ten fakt do administracji (np. na Facebooku) lub po prostu zignorować. Cenzura Internetu czy walka z memami to de facto walka z wiatrakami. Gdy nie możemy skutecznie zareagować to jedynym rozwiązaniem jest ignorowanie lub stworzenie autorskich memów, które mają pozytywny wydźwięk.

Natomiast w przypadku żartów na temat Sosnowca w małym gronie podczas piątkowego spotkania w pubie można zadać pytanie: „A co masz do Sosnowca?” – w 99% przypadków odpowiedź będzie brzmiała: „W sumie… to nic”.

Bądźmy Dumni z Sosnowca 🙂




Akceptuję
x