Czwartek, 14 grudnia 2017 roku;
  • :
  • :
Search

Niech żyje Zagłębie!

Takimi słowami zakończył swoją przemowę Franciszek Wszołek – gość Spotkania Sympatyków Sosnowca w Stacji Sosnowiec – były prezes Zagłębia Sosnowiec, niegdyś wiceminister górnictwa i energetyki, człowiek, który sprawił, że koncern Fiata ponownie zagościł w powojennej Polsce (również w Sosnowcu).

fot. Natalia Ziaja

fot. Natalia Ziaja

Franciszek Wszołek rozpoczął spotkanie odczytaniem listu do Arkadiusza Chęcińskiego. Wyraził w nim uznanie dla prezydenta, który nie obiecywał wiele podczas kampanii wyborczej, a mimo to już wiele zrobił dla sosnowieckiego sportu. Konieczna jest jednak dalsza pomoc w postaci wybudowania stadionu czy utworzenia nowych sekcji. Zdaniem byłego prezesa Zagłębia Sosnowiec niezwykle ważne jest, aby prezydent dbał o rozwój sportu, gdyż jest to niezbędny element wychowania młodzieży.

„Młodzież ma się wychowywać na stadionie, a nie pod budką z piwem.”

Na spotkaniu nie zabrakło opowieści o czasach pobytu Franciszka Wszołka w Ameryce, gdzie miał okazję gościć u Jana Kiepury i Marty Eggerth.

„To był wariat na punkcie Zagłębia” – mówił o Kiepurze.

Podczas meczu z Grecją na mistrzostwach o Puchar Ameryki w 1964 roku drużyna Zagłębia nie radziła sobie najlepiej. Gdy pierwsza połowa zakończyła się remisem, Kiepura postanowił dodać otuchy zawodnikom i zmobilizować ich do dalszej gry. Miał wówczas powiedzieć:

„Ja zdobyłem Amerykę głosem, a wy musicie ją zdobyć nogami”.

Ostatecznie nasi zawodnicy wygrali ten mecz 1:0.

fot. Natalia Ziaja

fot. Natalia Ziaja

Były prezes Zagłębia Sosnowiec wspominał również kolację w domu Jana Kiepury i Marty Eggerth. Nie było tam żadnych amerykańskich mebli, wszystkie pochodziły z nowojorskiej cepelii. Kiepura był wielkim patriotą, o czym świadczyło również to, że podczas wojny przekazywał swoje dochody na Armię Andersa.

Zgromadzeni mieli okazję usłyszeć jeszcze kilka innych historii, o tym, jak pewnego dnia Franciszek Wszołek dowiedział się, że został prezesem Zagłębia, właściwie wbrew swojej woli, a także o tym, że tak naprawdę to żony górników doprowadziły do strajku w Kopalni Kazimierz-Juliusz, a tym samym do odstąpienia od jej likwidacji.

fot. Natalia Ziaja

fot. Natalia Ziaja

Na pewno nie będzie to ostatnie Spotkanie Sympatyków Sosnowca. Organizatorzy już planują kolejne, a o jego terminie poinformujemy niebawem.


fot. Natalia Ziaja




Akceptuję
x