Poniedziałek, 25 marca 2019 roku;
  • :
  • :
Search

Akcja „bezpieczna przerwa”

Szkoła Podstawowa nr 18 w Sosnowcu znalazła nowy sposób na zapewnienie bezpieczeństwa i spokoju podczas przerw.

Przez cały tydzień na korytarzach szkoły stały znaki zakazu: biegania, krzyku, bicia, plucia i gry w piłkę. Przestrzegania zasad pilnowali nauczyciele ubrani w odblaskowe kamizelki, którzy kierowali ruchem za pomocą lizaków i wlepiali dzieciom mandaty za popełnienie „wykroczeń”.

Karę można było anulować, odsiadując ją na różowej „ławce skruchy”, która cieszyła się tak dużą popularnością wśród uczniów, że niektórzy celowo łamali zakazy, aby móc na niej posiedzieć. Z czasem jednak zainteresowanie ławką spadło, a dzieci zaczęły przestrzegać zasad. Nie jest jednak pewne, czy zrozumiały przesłanie akcji czy jedynie chciały wygrać zaproszenie do restauracji McDonald’s dla najgrzeczniejszych dzieci. Adekwatność tej nagrody wzbudza wątpliwości, czego nie można z pewnością powiedzieć o nagrodzie dla najgrzeczniejszej klasy – wyjściu do Teatru Zagłębia.

Zdaniem dyrektor Marzeny Pasek tydzień wystarczy, aby zmienić złe nawyki dzieci. Przedłużenie akcji spowodowałoby jedynie jej spowszednienie, a co za tym idzie, przestałaby być skuteczna.

Źródło: sosnowiec.gazeta.pl




Akceptuję
x