Czwartek, 14 grudnia 2017 roku;
  • :
  • :
Search

Czy do tanga trzeba dwojga?

Stało się… zmiana władzy w Sosnowcu po kilkunastu latach rządów SLD u wielu mieszkańców wzbudza nadzieję, że coś się w mieście zacznie dziać. Nie chodzi o to, że nic się nie działo, tylko o to, jak się działo…

Jest powiedzenie, że władza degeneruje, a władza absolutna degeneruje absolutnie. Słowo układ kojarzy się raczej z rządami PiSu i z tajemniczymi, niewykrywalnymi, aczkolwiek rzekomo realnymi powiązaniami u szczytów władzy. Nie jest to miejsce na dyskusję, na ile był to prawdziwy układ, ale nie ulega wątpliwości, że lata rządów lewicy stworzyły w mieście mocną sieć wzajemnych powiązań. Stanowiska nadawane z klucza znajomo-partyjnego to rzeczywistość nie tylko sosnowiecka. Liczą się często bowiem nie kwalifikacje, a głównie referencje osób ze szczytów władzy. Ludzie mierni, ale wierni w komercyjnej firmie byliby weryfikowani, a w takich wypadkach niekoniecznie tak bywa(ło).

Nie jest tak, że nagle po 30 listopada 2014 roku Sosnowiec obrócił się o 180 stopni, gdyż przecież PO wcześniej współrządziła miastem i  również zaczęła wrastać we wspomniany układ (tfu tfu!). Z drugiej strony nie można też twierdzić, że nie stało się nic, co widać po pierwszych tygodniach funkcjonowania odświeżonego samorządu. Widać, że nowy prezydent stara się odróżnić od poprzednika. Słusznie, gdyż większość osób, która zagłosowała na Arkadiusza Chęcińskiego w 2 turze, głosowała nie za nim, lecz przeciwko Kazimierzowi Górskiemu. Zadziałała zasada „każdy byle nie Górski”. PO odsuwając SLD od (współ)rządzenia, ma szansę przejąć jego elektorat. Póki co nowy prezydent zdaje się być tego świadomy, chociaż to dopiero początek tej gry.

Konfiguracja, jaka powstała w Radzie Miasta jest wyjątkowo korzystna dla Platformy, która może rządzić z każdym. Może też rządzić sama zawierając doraźne sojusze, grając na osłabienie innych ugrupowań i stopniowo zjednując ich radnych. Pod tym względem będzie to niezwykła kadencja, gdzie stać się może wszystko… no może z wyjątkiem wzmocnienia pozycji SLD.




Akceptuję
x